<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dziennik &#187; Auto</title>
	<atom:link href="http://blog.pucia.com/category/auto/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.pucia.com</link>
	<description>tygodnik, miesięcznik...</description>
	<lastBuildDate>Fri, 31 Dec 2010 19:05:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Niedrogie auto</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2007/03/22/niedrogie-auto/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2007/03/22/niedrogie-auto/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Mar 2007 17:38:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawek-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Auto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2007/03/22/niedrogie-auto/</guid>
		<description><![CDATA[Jeden z kolegów przestrzegał mnie przed zakupem auta. &#8222;Będziesz wyrzucał miesięcznie cztery stówy na samo paliwo&#8221; &#8211; mówił. No to taka ciekawostka. Zatankowałem w grudniu za stówę. Kolejne tankowanie zrobiłem dopiero dwa tygodnie temu Nie mam pojęcia ile spala moje auto, ale wychodzi mi na oko, że w tym czasie przejechałem jakieś 250km. Aaale mało! [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="/gfx/opel-logo.jpg" alt="" style="float: left; padding: 3px  15px;" />Jeden z kolegów przestrzegał mnie przed zakupem auta. &#8222;Będziesz wyrzucał miesięcznie cztery stówy na samo paliwo&#8221; &#8211; mówił.</p>
<p>No to taka ciekawostka. Zatankowałem w grudniu za stówę. Kolejne tankowanie zrobiłem dopiero dwa tygodnie temu <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Nie mam pojęcia ile spala moje auto, ale wychodzi mi na oko, że w tym czasie przejechałem jakieś 250km. Aaale mało! A po co więcej?</p>
<p>Jeżdżę autem wszędzie, gdzie potrzebuję i tak często jak potrzebuję. Do pracy mam sześćset metrów, do wszystkich sklepów trzydzieści, do fryzjera czterdzieści, do parku dwieście, do kościoła siedemset, do Netto sześćset, do babci osiemset.</p>
<p>Daleko jest tylko do drugiej babci, na pocztę i do Tesco. I po to jest auto <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2007/03/22/niedrogie-auto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza kolizja</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2007/01/08/pierwsza-kolizja/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2007/01/08/pierwsza-kolizja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Jan 2007 20:57:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawek-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Auto]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2007/01/08/pierwsza-kolizja/</guid>
		<description><![CDATA[No i się stało. Wyjeżdżając spod bloku rodziców przyłożyłem tyłem w latarnię Wyjechałem tyłem trochę zbyt szybko, żeby nie zawadzać drogi gościowi, który z dala nadjeżdżał (swoją drogą, cztery razy bym zdążył, tak był daleko) Skutki okazały się niegroźne &#8212; mam zarysowany zderzak i lakier pod nim. Więcej szczęścia niż rozumu. Największa ulga, że kolizja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="/gfx/opel-logo.jpg" alt="" style="float: right; padding: 3px  15px;" />No i się stało. Wyjeżdżając spod bloku rodziców przyłożyłem tyłem w latarnię <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' />  Wyjechałem tyłem trochę zbyt szybko, żeby nie zawadzać drogi gościowi, który z dala nadjeżdżał (swoją drogą, cztery razy bym zdążył, tak był daleko)</p>
<p>Skutki okazały się niegroźne &mdash; mam zarysowany zderzak i lakier pod nim. Więcej szczęścia niż rozumu. Największa ulga, że kolizja jest &#8222;nieubezpieczeniowa&#8221; &mdash; nie traci się za takie pierdoły żadnych zniżek.</p>
<p>Generalnie po zdarzeniu czułem się jak bałwan. Jak można nie zwrócić uwagi na tak prostą rzecz jak wsteczne lusterko. Muszę się jeszcze sporo nauczyć. Głównie tego, że pewne rzeczy można robić wolniej i dokładniej, patrząc czasem najpierw na dobro własne, a nie innych uczestników ruchu.</p>
<p>Proszę o łagodny wymiar kary <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2007/01/08/pierwsza-kolizja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odpowiedzialna praca urzędnika</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2006/10/14/odpowiedzialna-praca-urzednika/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2006/10/14/odpowiedzialna-praca-urzednika/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Oct 2006 18:02:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawek-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Auto]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2006/10/14/odpowiedzialna-praca-urzednika/</guid>
		<description><![CDATA[O patologii w szczecińskich urzędach pisze szeroko Bimbełt &#8211; zapraszam. Ja dzisiaj jedynie wspomnę o Urzędzie Celnym. Sześć tygodni temu złożyłem do UC na Hryniewieckiego prośbę o korektę numeru nadwozia w dokumencie akcyzy. Diagnosta zrobił literówkę wydając opinię, wskutek czego musiałem ponownie brać pismo od niego i prosić celników o poprawkę. Bez tej poprawki nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="/gfx/urzednik.jpg" alt="" style="float: left; padding: 3px  15px;" />O patologii w szczecińskich urzędach pisze szeroko <a href="http://blog.dum.pl/" target="_blank">Bimbełt</a> &#8211; zapraszam. Ja dzisiaj jedynie wspomnę o Urzędzie Celnym.</p>
<p>Sześć tygodni temu złożyłem do UC na Hryniewieckiego prośbę o korektę numeru nadwozia w dokumencie akcyzy. Diagnosta zrobił literówkę wydając opinię, wskutek czego musiałem ponownie brać pismo od niego i prosić celników o poprawkę. Bez tej poprawki nie dostanę stałego dowodu rejestracyjnego.</p>
<p>W tygodniu wreszcie miałem czas, żeby zadzwonić do urzędu i zapytać co z moją sprawą. I czego dowiedziałem się po godzinie przełączania między jednym i drugim urzędnikiem? Że urzędas potrzebuje ode mnie oryginał badania technicznego a nie ksero. Przez SZEŚĆ TYGODNI nie ruszył palcem, żeby mnie o tym poinformować! Co byłoby gdybym nie zadzwonił? Odpowiedź jest prosta: nic. To się nazywa odpowiedzialność urzędnika. Idę o zakład, że terminy rozpatrzenia takich spraw regulują odpowiednie przepisy lub regulaminy. Ale kto się tam nimi przejmował, w końcu to petentowi zależy, nie nam.</p>
<p>Przy okazji pochwalę panie z Urzędu Miejskiego, które &#8222;w drodze wyjątku&#8221; przedłużyły mi dwukrotnie ważność tymczasowego dowodu rejestracyjnego. Słowa uznania dla urzędnika UC przy ul. Struga, który nie tylko wyjaśnił mi co i gdzie trzeba złożyć, żeby dokonać korekty, ale też samodzielnie skserował potrzebne dokumenty i ZA MNIE wysłał papiery w odpowiednie miejsce.</p>
<p>Finał sprawy zapewne w nadchodzącym tygodniu.<br />
Trzymajcie za mnie kciuki <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2006/10/14/odpowiedzialna-praca-urzednika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O wszystkim</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2006/09/13/o-wszystkim/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2006/09/13/o-wszystkim/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Sep 2006 14:21:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawek-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Auto]]></category>
		<category><![CDATA[Firma]]></category>
		<category><![CDATA[Hania]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2006/09/13/o-wszystkim/</guid>
		<description><![CDATA[Robię zbiorczy wpis, z przyzwoitości, bo blog prawie dwa tygodnie nie dotykany. 1. Hania! Ma się świetnie. Śpi kiedy chce, je kiedy chce, żyć nie umierać. Czasem ma problem zasnąć i trzeba jej w tym pomóc, a to bardzo ciężka praca. Kąpieli na razie nie lubi. Drze się w niebogłosy jakby ją ze skóry obdzierali. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Robię zbiorczy wpis, z przyzwoitości, bo blog prawie dwa tygodnie nie dotykany.</p>
<p>1. <strong>Hania!</strong> Ma się świetnie. Śpi kiedy chce, je kiedy chce, żyć nie umierać. Czasem ma problem zasnąć i trzeba jej w tym pomóc, a to bardzo ciężka praca. Kąpieli na razie nie lubi. Drze się w niebogłosy jakby ją ze skóry obdzierali. Ale przyzwyczai się, mam nadzieję. Babcie bardzo nam pomagają. Pilnują Hani jak chcemy na chwilkę wyjść, noszą ją na rękach, nam przynoszą jedzenie &#8211; pełen luksus. Hania niestety jest coraz głośniejsza, ale chyba już trochę uodporniłem się na te wrzaski. Swoją drogą, czy tak trudno nauczyć się mówić? <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Zdjęć robi się coraz więcej. Mam nadzieję niedługo uzupełnić galerię.</p>
<p>2. Autko! Wczoraj ze śwagrem o mało nie urwaliśmy drzwi kierowcy <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Auto wypchnięte z garażu zaczęło się staczać, a błyskawiczna akcja polegająca na wskoczeniu do środka i zaciągnięciu ręcznego zakończyła się w ostatniej sekundzie przed katastrofą! Ślad oczywiście został, bo drzwi wbiły się w drzewo, więc są leciutko odrapane&#8230; ale prawie nie widać <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Jeżdżę już samodzielnie, a dodatkowo zaufały mi już mama i żona, pozwalając się wozić. Ruch w centrum jeszcze mnie troche przeraża, ale na spokojnie się w niego wdrożę.</p>
<p>3. Szkoła. Szkoda gadać. Napiszę tylko tyle, że jutro melduję się na WKU. Na szczęście pani Łucja wystawiła mi odpowiedni glejt, więc zaproponują mi jakieś odroczenie.</p>
<p>4. Firma! Dzieje się dużo. Głównie organizacyjnie. Firma wynajmuje kolejne pokoje, żeby pomieścić ludzi. W tym tygodniu czekam na meble i krzesła, żeby móc ich posadzić. W przyszłym z kolei powinien przyjść sprzęt, żeby mieli na czym pracować. Przyszły tydzień będzie też stał pod znakiem rekrutacji, egzaminowania kandydatów i wybierania najlepszych. Na razie udzielam się w tym wszystkim w ograniczonym zakresie, ale od października wskakuję na full time. Na szczęście do domu blisko, więc gdybym był potrzebny to jestem w stanie dotrzeć w trzy minuty &#8211; a dokładniej w siedem minut piechotą i trzy minuty rowerkiem <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2006/09/13/o-wszystkim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jestem kierowcą</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2006/09/02/jestem-kierowca/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2006/09/02/jestem-kierowca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Sep 2006 19:08:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawek-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Auto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2006/09/02/jestem-kierowca/</guid>
		<description><![CDATA[Ach, jak fajnie dzisiaj było. Teść, przy okazji wyjazdu na działkę na Bartoszewo, zabrał mnie na szkolenie dla młodych kierowców Na leśnych drogach i kawałku szosy najniższej kategorii odśnieżania, ćwiczyłem przez godzinkę ruszanie &#8211; bez ręcznego, na ręcznym, hamowanie, skręcanie, cofanie, zawracanie, redukowanie, przyspieszanie, wrzucanie kierunkowskazów, wymijanie pieszych i.. co najgorsze, mieszczenie się na wąskiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="/gfx/opel-logo.jpg" alt="" style="float: left; padding: 3px  15px;" />Ach, jak fajnie dzisiaj było. Teść, przy okazji wyjazdu na działkę na Bartoszewo, zabrał mnie na szkolenie dla młodych kierowców <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na leśnych drogach i kawałku szosy najniższej kategorii odśnieżania, ćwiczyłem przez godzinkę ruszanie &#8211; bez ręcznego, na ręcznym, hamowanie, skręcanie, cofanie, zawracanie, redukowanie, przyspieszanie, wrzucanie kierunkowskazów, wymijanie pieszych i.. co najgorsze, mieszczenie się na wąskiej dróżce z ogromną wywrotą <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  (Niewtajemniczonym wyjaśniam, że od egzaminu na prawko dziewięć lat temu, nie miałem jakoś okazji niczym jeździć).</p>
<p>Po godzinie, uda bolały mnie, jak po całodniowym spacerze &#8211; tak mocno spinałem mięśnie przy operowaniu pedałami. Zrobiliśmy lekki odpoczynek, po czym teść wymyślił, że bujniemy się do Polic. No cóż&#8230; bać się człowiek bał, ale w końcu co ma się auto marnować &#8211; trzeba jeździć!</p>
<p>Zrobiła się zatem wieeelka wyprawa, bo po wizycie w Policach wróciłem samodzielnie do domu. Teść się trochę stresował na mocno krętych dróżkach trasy Police-Siedlice-Leśno Górne, o których nie ma pojęcia, a które ja znam na pamięć. Ja za to miałem lekkiego stresa w ruchu ulicznym, czyli głównie przy ruszaniu ze świateł i zmianie pasa bez wjechania w kogoś. A przecież to tylko Aleja Wojska Polskiego &#8211; dla nietutejszych wyjaśniam &#8211; cały czas prosto <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zatem, jestem kierowcą&#8230; na razie sobotnim&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2006/09/02/jestem-kierowca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy świat</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2006/08/22/nowy-swiat/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2006/08/22/nowy-swiat/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Aug 2006 20:07:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawek-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Auto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2006/08/22/nowy-swiat/</guid>
		<description><![CDATA[Wkroczyłem w całkiem nowy świat. Intensywnie studiowana obecnie przeze mnie dziedzina problemu nazywa się &#8222;samochód&#8221;. Dziedzina do tej pory zupełnie mi obca. Istota działania auta to zawsze było coś, o co jako pasażer zupełnie nie musiałem się troszczyć. To było dobre Dziś nie tylko muszę martwić się wszelkimi &#8222;papierowymi&#8221; aspektami posiadania auta (akcyzy, przeglądy, rejestracje, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="/gfx/naprawianie-auta.jpg" alt="" style="float: right; padding: 3px  15px;" />Wkroczyłem w całkiem nowy świat. Intensywnie studiowana obecnie przeze mnie dziedzina problemu nazywa się &#8222;samochód&#8221;. Dziedzina do tej pory zupełnie mi obca. Istota działania auta to zawsze było coś, o co jako pasażer zupełnie nie musiałem się troszczyć. To było dobre <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dziś nie tylko muszę martwić się wszelkimi &#8222;papierowymi&#8221; aspektami posiadania auta (akcyzy, przeglądy, rejestracje, kolejne przeglądy&#8230;), ale również całą masą technikaliów. W tej chwili pokazano mi dopiero maleńki czubeczek góry lodowej. Najbardziej jestem dumny z tego, że wiem co to są &#8222;sworznie przednich wahaczy&#8221;, ba.. nawet potrafię pokazać gdzie są! Żałuję tylko, że dowiedziałem się również ile taka maleńka tulejka kosztuje.</p>
<p>Dzięki forum Vectra Klub Polska, dowiedziałem się na przykład, że moje auto jednak ma sterowanie zamka z pilota, tylko trzeba go odpowiednio zaprogramować, jeśli w ogóle nie działa <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Mało tego, wiem dokładnie jakie mikroprzełączniki wymienić w zamku drzwi kierowcy, kiedy &#8211; tak jak u mnie w tej chwili &#8211; działa, ale nie do końca.</p>
<p>W tej całej edukacji śmieszy tylko fakt, że nie dałem dziś rady wymontować fabrycznego radia &#8211; bo chyba za bardzo bałem się połamać kostkę, która do niego dochodzi. Gdyby mi się to udało, to zapewne nie miałbym większego problemu z odkodowaniem tego Blaupunkta <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Niestety, zdolności manualne przyjdzie mi jeszcze wykształcić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2006/08/22/nowy-swiat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moje pierwsze auto</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2006/08/20/moje-pierwsze-auto/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2006/08/20/moje-pierwsze-auto/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Aug 2006 13:18:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>slawek-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Auto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2006/08/20/moje-pierwsze-auto/</guid>
		<description><![CDATA[Od zawsze obiecywałem sobie, że nie dopuszczę do tego, by moja żona telepała się z wózkiem przez pół miasta autobusami, tramwajami, bo akurat trzeba gdzieś pojechać z dzieckiem. Zreszą, mnie też trafiłby szlag, gdybym musiał się tak telepać. Dlatego postanowiłem, że nadejście pierwszego dziecka oznaczać będzie kupno auta. Tak też się stało. Przedwczoraj kupiłem Opla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="/gfx/vectra.jpg" alt="" style="float: right; padding: 3px  15px;" />Od zawsze obiecywałem sobie, że nie dopuszczę do tego, by moja żona telepała się z wózkiem przez pół miasta autobusami, tramwajami, bo akurat trzeba gdzieś pojechać z dzieckiem. Zreszą, mnie też trafiłby szlag, gdybym musiał się tak telepać. Dlatego postanowiłem, że nadejście pierwszego dziecka oznaczać będzie kupno auta.</p>
<p>Tak też się stało. Przedwczoraj kupiłem Opla Vectrę! Udało się za tak zwane małe pieniądze kupić tak zwane w miarę nowe auto (rocznik 97). Jest trochę usterek w nadwoziu i karoserii, ale dzięki temu cena była atrakcyjniejsza. Tak to jest jak się szuka auta na które nas nie stać <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Za to wyposażenie jest takie jak chciałem: ABS, elektryczne szyby, klima i centralny zamek. Z czasem doda się alarm i sterowanie zamka z pilota. Gratis dostaliśmy trochę rdzy, jak to u Opla.</p>
<p>Mamy zatem teraz świnkę skarbonkę &#8211; oby nie chciała od nas za dużo, bo inaczej trzeba będzie wymienić ją na mniejszą <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Czy mi odbije na punkcie auta jak niektórym? Zapewne zapiszę się do Vectra Klub Polska, ale nie zamierzam mówić do samochodu &#8222;Viki&#8221;. W tej chwili trzeba przebiec przez całą urzędową ścieżkę zdrowia, by w finale finałow uzyskać zarejestrowany pojazd mechaniczny. Nie mam pojęcia, co, kiedy i za ile, ale nie ja pierwszy staję na starcie.</p>
<p>No i w końcu trzeba będzie nauczyć się jeździć! Mam taki plan, by realizować to stopniowo, czyli zaczynać od wiosek i małych miasteczek, a następnie przesiąść się na Szczecin, tyle że w nocy i niedziele <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jeśli będzie potrzeba to nawet przejadę się L-ką. Myślę, że kilka tygodni takiego szkolenia zaowocuje tym, że nie będę stanowił zagrożenia na drodze. Ku pamięci, poszukać naklejki z koniczynką <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2006/08/20/moje-pierwsze-auto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
