<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dziennik &#187; Dom</title>
	<atom:link href="http://blog.pucia.com/category/dom/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blog.pucia.com</link>
	<description>tygodnik, miesięcznik...</description>
	<lastBuildDate>Fri, 31 Dec 2010 19:05:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Magia świąt</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2010/12/04/magia-swiat/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2010/12/04/magia-swiat/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Dec 2010 12:30:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madzia-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/?p=472</guid>
		<description><![CDATA[W świętach najbardziej fajowskie zawsze było to, że nie trzeba nic robić (iść do szkoły/pracy), tylko można leżeć, czytać ksiażki/oglądać Kevina (co kto woli) i jeść dobre rzeczy. W momencie, kiedy pojawiają się dzieci, możliwość nic nie robienia oddala się do krainy marzeń (przynajmniej na pierwszych kilka lat), a zapętlony zestaw zadań &#8222;ubrać, nakarmić, wytrzeć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W świętach najbardziej fajowskie zawsze było to, że nie trzeba nic robić (iść do szkoły/pracy), tylko można leżeć, czytać ksiażki/oglądać Kevina (co kto woli) i jeść dobre rzeczy. W momencie, kiedy pojawiają się dzieci, możliwość nic nie robienia oddala się do krainy marzeń (przynajmniej na pierwszych kilka lat), a zapętlony zestaw zadań &#8222;ubrać, nakarmić, wytrzeć nosy&#8221; jest do zrealizowania codziennie, nieważne, święto czy nie święto. I jeszcze trzeba jakoś wybrnąć z &#8222;mamusiu, pobaw się ze mną&#8221;. W związku z powyższym fun factor świąt drastycznie się zmniejsza, bo roboty przez nie przybywa, a funu nie bardzo. I z czego tu się cieszyć. </p>
<p>Ale tak sobie myślę, że może powinnam wreszcie dorosnąć i przestawić się, że magia świąt jest teraz dla moich dzieci, a nie dla mnie? I nawet jak mnie osobiście specjalnie nie bawi klejenie ozdób, robienie pierniczków i ubieranie choinki w towarzystwie czterolatki, której buzia się nie zamyka i półtorarocznej kluski, której ulubionym zajęciem jest ściąganie wszystkiego, do czego sięgnie, i rozwłóczenie po domu, to trochę wysiłku mogę chyba włożyć w to, żeby moje dzieci poczuły tę atmosferę? Zwłaszcza, że i tak jest o niebo lepiej, niż rok temu, zdrowiej, spokojniej. </p>
<p>Na razie zrobiłam domek z tektury, może nawet uda się dokupić ledową lampkę i będzie światełko w środku: </p>
<p><img src="http://www.kaczuszka.net/blog/2010/drobiazgi/domek1m.jpg" alt="Domek" /></p>
<p><img src="http://www.kaczuszka.net/blog/2010/drobiazgi/domek3m.jpg" alt="Domek" /></p>
<p>A poza tym i tak mamy dobrze, bo na święta jedziemy do dziadków <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2010/12/04/magia-swiat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przeprowadzka</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2008/08/20/przeprowadzka/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2008/08/20/przeprowadzka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 08:57:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madzia-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2008/08/20/przeprowadzka/</guid>
		<description><![CDATA[Remont się skończył! To niewiarygodne, ale prawdziwe. Wprowadziliśmy się z powrotem do własnego mieszkania, jest prześliczne i całe zastawione kartonami. Tak jeszcze zostanie przez jakiś czas, bo dopiero w piątek przychodzą panowie od szaf pomierzyć pokój, więc na miejsce do schowania wszystkiego będziemy musieli poczekać. Za to już teraz mamy mnóstwo szafek w kuchni. Uwielbiam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Remont się skończył! To niewiarygodne, ale prawdziwe. Wprowadziliśmy się z powrotem do własnego mieszkania, jest prześliczne i całe zastawione kartonami. Tak jeszcze zostanie przez jakiś czas, bo dopiero w piątek przychodzą <a href="http://www.prezydentmeble.pl/" target="_blank">panowie od szaf</a> pomierzyć pokój, więc na miejsce do schowania wszystkiego będziemy musieli poczekać. Za to już teraz mamy mnóstwo szafek w kuchni. Uwielbiam je i kocham (oprócz tej jednej, która mnie wczoraj kantem drzwiczek walnęła w głowę), więc wzięłam aparat Zorkie pięć i zrobiłam kilka zdjęć (no dobra, jedno zdjęcie). A jak kupowaliśmy to mieszkanie, to kuchnia wyglądała <a href="http://galeria.pucia.com/st6s/4a4c" target="_blank">TAK</a>. </p>
<p>Sławek ze szwagrem walczą z syfonem od zlewu: </p>
<p><img src="http://www.kaczuszka.net/blog/rozmaitosci/kuchnia1.jpg" alt="Kuchnia" /></p>
<p>Przy okazji &#8211; wielkie, ogromne podziękowania dla Sieny i Grześka za pomoc w przeprowadzce! </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2008/08/20/przeprowadzka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Demolka</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2008/05/22/demolka/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2008/05/22/demolka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 May 2008 10:39:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madzia-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2008/05/22/demolka/</guid>
		<description><![CDATA[Więcej zdjęć &#8211; w galerii.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.kaczuszka.net/niuniu.jpg" alt="Niuniu" /></p>
<p>Więcej zdjęć  &#8211; w <a href="http://www.dekoracje.pucia.com/8mj5" target="_blank">galerii</a>. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2008/05/22/demolka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świat idzie do przodu</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2008/05/10/swiat-idzie-do-przodu/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2008/05/10/swiat-idzie-do-przodu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 May 2008 06:42:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madzia-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2008/05/10/swiat-idzie-do-przodu/</guid>
		<description><![CDATA[Również jeśli chodzi o wyposażenie kuchni, ale ja bym tego w ogóle nie zauważyła. Mój projekt nowej kuchni wyglądałby tak samo, jak kuchnia u moich rodziców &#8211; szafki, szafki, jedna duża szafka, trzy małe szufladki, lodówka, kuchenka gazowa, biały zlewozmywak, nad nim suszarka, gdzieś tam się postawi mikrofalę (w naszym wypadku makrofalę, bo jest ogromne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Również jeśli chodzi o wyposażenie kuchni, ale ja bym tego w ogóle nie zauważyła. Mój projekt nowej kuchni wyglądałby tak samo, jak kuchnia u moich rodziców &#8211; szafki, szafki, jedna duża szafka, trzy małe szufladki, lodówka, kuchenka gazowa, biały zlewozmywak, nad nim suszarka,  gdzieś tam się postawi mikrofalę (w naszym wypadku makrofalę, bo jest ogromne bydlę). No dobrze, może sama z siebie wpadłabym na kupienie zmywarki. </p>
<p>A tymczasem istnieją takie cudowne rzeczy jak szufladki cargo z relingiem do powieszenia ścierek &#8211; dzięki czemu ich nie widać, a są pod ręką (mój odwieczny dylemat ścierkowy &#8211; chować i później z mokrymi łapami szukać po szafkach, czy niech wisi na wierzchu i będzie nieelegancka?). Albo że zamiast szafek w dolnej zabudowie są takie duże szuflady &#8211; bo faktycznie wygodniej jest wyjąć coś z szuflady, która cała wyjedzie i wystarczy się schylić, niż na klęczkach grzebać na dolnej półce z tyłu szafki. Albo takie lampki pod szafkami wiszącymi, oświetlające blat &#8211; dla mnie kosmos, ciekawe, czy się nauczę z tego korzystać, czy do końca życia jedynym oświetleniem kuchni pozostanie dla mnie górna lampa? Albo ukochane przez mojego męża takie cusie, dzięki którym szuflady (i szafki) nie trzaskają, tylko się powolutku i cicho zamykają (to się nazywa chyba tandemboxy). </p>
<p>Wiem, że to wszystko wydaje się banalne, ale dla mnie, żyjącej wg recepty inżyniera Mamonia &#8222;Lubię tylko te piosenki, które już znam&#8221; &#8211; wymagające trochę przestawienia się <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>Mam natomiast duże wątpliwości co do dwóch wynalazków:<br />
- piekarnik z mikrofalą w jednym, do zabudowy oczywiście. To, że jest niższy od zwykłego to mniejsza, nie piekę indyków, ale czy to działa? Jakoś mam przeświadczenie, że łączenie funkcji nie daje dobrego efektu. Ktoś ma jakieś doświadczenia w tej kwestii?<br />
- wkład do szuflady na talerze. Tzn. taki kawał plastiku wyprofilowany w &#8222;brzegi talerzy&#8221; &#8211; wtyka się tam talerze na sztorc, tak jak na tradycyjnej suszarce między druty, i tak sobie tam na stojąco są. Wątpliwości w odwrotnym kierunku niż przy piekarniku &#8211; że zbyt wyspecjalizowane, że nie wszystkie talerze się da tam wetknąć (niektóre mają np. bardziej podwinięte do góry brzegi, a jakbyśmy chcieli kupić kwadratowy serwis to już w ogóle nie halo). I jeszcze mam wrażenie, że w takiej wielkiej szufladzie mieści się stosunkowo niewiele rzeczy&#8230; a np. małe talerzyki (spodeczki) i bardzo duże talerze (mamy takie, dwie sztuki) i tak trzeba gdzieś indziej trzymać. Help, co myślicie?</p>
<p>(Chciałam sprawdzić, czy dobrze pamiętam cytat o piosenkach &#8211; wpisałam w googla i jako pierwszy wynik dostałam&#8230; swój własny wpis z tegoż bloga <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  )</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2008/05/10/swiat-idzie-do-przodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaraz się zacznie &#8211; zaraz się zacznie!</title>
		<link>https://blog.pucia.com/2008/05/04/zaraz-sie-zacznie-zaraz-sie-zacznie/</link>
		<comments>https://blog.pucia.com/2008/05/04/zaraz-sie-zacznie-zaraz-sie-zacznie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 May 2008 16:59:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Madzia-</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pucia.com/2008/05/04/zaraz-sie-zacznie-zaraz-sie-zacznie/</guid>
		<description><![CDATA[Remont się zaraz zacznie. Mamy już lokal zastępczy &#8211; cud prawdziwy i fuks niesamowity. Chcieliśmy dwa pokoje, na trzy miesiące, jak najtaniej (wiadomo) i jeszcze jak najbliżej domu. I udało się wynająć świetne mieszkanko, niedrogo, na trzy miesiące &#8211; 200 metrów od nas Ta lokalizacja i cena to w ogóle szok, że nam się tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Remont się zaraz zacznie. </p>
<p>Mamy już lokal zastępczy &#8211; cud prawdziwy i fuks niesamowity. Chcieliśmy dwa pokoje, na trzy miesiące, jak najtaniej (wiadomo) i jeszcze jak najbliżej domu. I udało się wynająć świetne mieszkanko, niedrogo, na trzy miesiące &#8211; 200 metrów od nas <img src='https://blog.pucia.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Ta lokalizacja i cena to w ogóle szok, że nam się tak udało. Pani właścicielka przyznała się, że mąż trochę nie chciał na trzy miesiące wynajmować, ale jej było nas żal, że z małym dzieckiem i z takim wielkim remontem, nie mamy się gdzie podziać i w ogóle, więc go przekonała. No proszę, są dobrzy ludzie na świecie. </p>
<p>(Jedyny minus tego mieszkania to brak internetu. Mam nadzieję, że Sławek coś załatwi z UPC, bo  nie wiem, czy przeżyłabym odstawienie od sieci na tyle czasu.)</p>
<p>Dziś przenieśliśmy już parę kartonów z gratami, w tygodniu po trochu będziemy dalsze rzeczy wynosić, mam nadzieję, że w sobotę się już przeprowadzimy całkiem, a w domu zrobimy demolkę panelowo-tapetowo-wykładzinową. Panele w łazience zdjęliśmy częściowo już parę dni temu i mamy teraz taki industrialny look, zastanawiamy się, czy tak nie zostawić, że niby taki nowy trend wnętrzarski&#8230; Łazienka wygląda tak: </p>
<p><img src="http://www.kaczuszka.net/blog/rozmaitosci/lazienka1m.jpg" alt="Łazienka" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://blog.pucia.com/2008/05/04/zaraz-sie-zacznie-zaraz-sie-zacznie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
