This entry was posted
on środa, 1 lipca, 2009 at 11:55:24 and is filed under Hania.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Both comments and pings are currently closed.
Co za twórcze dziecko! Mogła np. przygotować Ci ciasto wysypując wszystkie produkty na ziemie i tam je urabiając (jak zapewne zrobiłby mój synuś) to grzecznie ułożyła klocki. Brawo dla Hani. Swoją drogą jak już siostrzyczka podrośnie to Hania długo się taką idealnie ułożoną fortecą nie nacieszy 🙂
Jestem pod wrażeniem! Widać, że Hania wdała się w Mamę jeśli chodzi o zamiłowanie do porządku i symetrii 😀
Muszę Cię jednak Tores ostrzec, że to się może zmienić ,kiedy pojawi się kompan(ka) do zabawy – mój Kuba jest znacznie mniej „Monkowaty” odkąd Filip wkroczył do akcji…
2009-07-01, 13:53
Co za twórcze dziecko! Mogła np. przygotować Ci ciasto wysypując wszystkie produkty na ziemie i tam je urabiając (jak zapewne zrobiłby mój synuś) to grzecznie ułożyła klocki. Brawo dla Hani. Swoją drogą jak już siostrzyczka podrośnie to Hania długo się taką idealnie ułożoną fortecą nie nacieszy 🙂
2009-07-01, 16:47
Wspaniałe! Jaka ta Hania pracowita!
2009-07-04, 14:23
Jestem pod wrażeniem! Widać, że Hania wdała się w Mamę jeśli chodzi o zamiłowanie do porządku i symetrii 😀
Muszę Cię jednak Tores ostrzec, że to się może zmienić ,kiedy pojawi się kompan(ka) do zabawy – mój Kuba jest znacznie mniej „Monkowaty” odkąd Filip wkroczył do akcji…