Szmaciany kot :)
2006-10-21 Madzia-Jestem w szoku, Hania bawi się szmacianym kotem 🙂
Chciałam ją zostawić na chwilę na łóżku i żeby się nie nudziła pomachałam jej nad głową ślicznym szmacianym kotem, którego dostała w prezencie od wujka Bimbełta i wujka Pandiego. Popatrzyła z zainteresowaniem, więc położyłam kota z boku, żeby dobrze go widziała. A tu Hani łapka, wpychana dotychczas do buzi, zaczyna wyraźnie machać w kierunku zabawki 🙂 Przysunęłam kota bliżej, żeby dziecko miało zasięg, i dopiero było ciekawie – rączka leci do zabawki i zahacza, normalnie dzidzia chce złapać kota 😉 Czyli w ósmym tygodniu życia zaobserwowaliśmy początki koordynacji ruchów łapek 🙂
youtube(k6hta6NZbuY)
2006-10-21, 11:38
No proszę, jaka zdolniacha! A gdy położysz kota z drugiej strony, to drugą łapką też będzie go zaczepiać?
2006-10-21, 19:15
ha, czułem, że kot sie spodoba, fajny jest 🙂
2006-10-22, 11:17
Kot jest naprawdę śliczny, a jego szeleszczące uszy, grzechoczące łapki i brzuszek wypełniony kuleczkami na pewno utrzymają Hani zainteresowanie 🙂
Aniu – sprawdziłam, i tak, jak położę kota z drugiej strony, to druga łapka do niego sięga. Ale zdecydowanie lewa jest mocniej używana, chyba Hania będzie leworęczna, po tatusiu 🙂 Chociaż gdzieś czytałam, że jakaś tam wybrana „ręczność” ujawnia się dopiero po drugim roku życia, a do tego czasu dzieci są oburęczne.
2006-10-22, 13:56
hihihi… nooo tu rosnie godna następczyni Agnieszki Rylik !!
widze lewy prosty juz opanowany 😛
pozdrowionka i wiecej filmikow prosimy 😀
2006-10-23, 10:01
Ha, dziś Hania po wielokrotnych próbach złapała kota za ucho 🙂