Z tyłu sklepu
2009-01-29 Madzia-Bawimy się z Hanią w sklep:
– Dzień dobry, czy jest groszek?
– Nie ma.
– A chleb?
– Nie ma.
– A mleko?
– Nie ma.
– To nic nie ma w tym sklepie?
– Tak! Bo to jest Społem!!
Bawimy się z Hanią w sklep:
– Dzień dobry, czy jest groszek?
– Nie ma.
– A chleb?
– Nie ma.
– A mleko?
– Nie ma.
– To nic nie ma w tym sklepie?
– Tak! Bo to jest Społem!!
2009-01-30, 09:14
no masz ci jaka ta wasza Hania mądra!
jednak u nas by się to nie sprawdziło, bo najlepsze wędliny w całym 14 tys mieście mają właśnie w Społem 😉
2009-01-30, 13:59
O matko! Dobreee!