Archive for 2009

Jak to się stało?

niedziela, Wrzesień 20th, 2009

Tatusiu, ja chcę wyglądać jak Barbie. W którym miejscu popełniliśmy błąd?

Prywatne?

piątek, Wrzesień 4th, 2009

Czy tylko ja mam wrażenie, że tekst „Prywatny świat córki premiera” umieszczony na okładce „Vivy” stanowi pewien zgrzyt? A swoją prywatność chroni tym razem Joanna Liszowska, w wielu różnych gazetach. Szczególnie spodobał mi się wywiad w którymś z ostatnich numerów „Vivy”. Otóż pani aktorka jednym zdaniem (właściwie to było nawet jedno słowo…) skwitowała tam to, [...]

Smuteczek

środa, Wrzesień 2nd, 2009

Tak się egoistycznie cieszyłam, że Hania pójdzie do przedszkola i będzie miała wreszcie towarzystwo dzieci, a ja trochę luzu. A teraz patrzę przez okno, jak ten malutki ludzik idzie przez ulicę, trzymając tatę za rękę, wiem, że będzie płakać za chwilę, i że zostanie tam sama, i mi się serce ściska…

Co jest zdrowe

wtorek, Sierpień 4th, 2009

Wszyscy wiedzą, że warzywa i owoce są zdrowe. Nabiał też jest zdrowy. Trzeba jeść warzywa i owoce pięć razy dziennie. Ale nie wtedy, jak się karmi piersią. Tzn. wtedy właściwie też, tylko nie wiadomo jakie, bo nagle się okazuje, że nie są zdrowe, tylko wzydmające/zakwaszające/uczulające/whatever. Brokułów nie można, kalafiora nie można, kapusty nie można, fasolki [...]

Nie wszędzie dobrze

sobota, Lipiec 25th, 2009

Np. w szpitalu nie jest dobrze. Zupełnie niefajnie w szpitalu jest. Zuzia coś wie na ten temat, bo piętnaście dni ją w szpitalu trzymali i nie była pani zadowolona, nie była pani zadowolona. Mama, tata i Hania też nie byli zadowoleni. Na szczęście od wczoraj wieczór jesteśmy z Zuzią w domu, nie ma innych płaczących [...]

Urodziny Zuzi

czwartek, Lipiec 9th, 2009

Dodajemy do rodzinnego kalendarium dzień 2009-07-09. Dziś urodziła się Zuzia. Parametry: 3.2kg, 54cm. Tym razem poszło nam znacznie szybciej. Zuzia zaczęła się pchać z samego rana, ale do szpitala zajechaliśmy dopiero przed 13:00. Najpierw bardzo długo czekaliśmy na izbie przyjęć. Dzisiaj mieli jakieś lokalne ekstremum ilości urodzeń, dlatego na porodówkę trafiliśmy dopiero ok 14:40, i [...]

40 minut drzemki dla mamy

środa, Lipiec 1st, 2009

Żałość

sobota, Czerwiec 27th, 2009

W prasie kolorowej, czytywanej przeze mnie nałogowo, znalazłam ostatnio informację, która mną z lekka wstrząsnęła. Otóż marka Playboy wprowadza do sprzedaży cztery nowe zapachy i w ramach promocji (!) prezentowali je ekhm… ambasadorowie… Uwaga: Samuel Palmer (??), Ivan Komarenko (…), Żora Korolyov (…) i Krzysztof „Diablo” Włodarczyk (o losie). Wnosząc z doboru „ambasadorów” zapachy będą [...]

Pożytki z odczytywania gazomierzy

wtorek, Czerwiec 16th, 2009

Przychodzi człowiek z gazowni, otwiera szafkę z licznikiem i okazuje się, że mamy w domu klamerki do prania. Jak miło, bo akurat potrzebuję. Żeby takie malusieńkie skarpeteczki powiesić.

Obowiązki domowe

środa, Maj 20th, 2009

Sławek: – Haniu, wychodzę do pracy, papa! Hania: – Wynieś śmieci!