Wspomnienia ;)
czwartek, 28 lutego, 2008Dwóch kolegów z mojej byłej pracy miało ostatnio na GG opisy, które obudziły jakże żywe i jakże skrajne wspomnienia 😉 Jestem oazą spokoju… Budzi się we mnie zwierzę. Czuję, że to leniwiec.
Dwóch kolegów z mojej byłej pracy miało ostatnio na GG opisy, które obudziły jakże żywe i jakże skrajne wspomnienia 😉 Jestem oazą spokoju… Budzi się we mnie zwierzę. Czuję, że to leniwiec.
Hania nie pozwala mi śpiewać. Jak zaczynam coś tam sobie nucić pod nosem, to ona gwałtownie protestuje: – Nie! Nie! Może to oznaczać, że posiada dobry słuch.
bo już raz kiedyś chciałam. Nie wiem dlaczego, ale generalnie z całych Stanów ciągnie mnie tylko do San Francisco. A teraz pojechał tam Sławek, wziął aparat Zorkie pięć i zrobił kilka zdjęć. I ja wysiadłam normalnie. Zawiesiłam się. Zgon. Przymurowało mnie do monitora. JA CHCĘ TAM BYĆ! Te strome i dłuuuuuugie uliczki są po prostu […]
No i się dolołdła! Chwilę mi zajęło domyślenie się, o ssso chozzzi 😉
Nasze dziecko osiągnęło taki stopień rozwoju, że umie wykorzystywać narzędzia – nie tylko zgodnie z ich przeznaczeniem, bo to jest trywialne i nastąpiło już dawno, ale zgodnie z własnymi aktualnymi potrzebami. Najczęstszą potrzebą Hani jest dosięgnięcie rzeczy, której nie powinna dosięgać, więc wykształciła mnóstwo sposobów na ominięcie przeszkód, piętrzonych przez wrednych rodziców. Przykłady z dnia […]
Wpadła mi kiedyś w ręce ulotka szkoły muzycznej Yamaha, gdzie prowadzone są zajęcia muzyczne dla dzieci, nawet dla kilkumiesięcznych maluszków. Niedawno pomyśleliśmy, że Hani przydałby się jakiś kontakt z dziećmi, a że lubi muzykę – wybraliśmy się na lekcję próbną „Szkraby i muzyka”. Hani się podobało, nie bała się ani dzieci ani rodziców, może trochę […]
Cyberpunk, czyli przyszłość, technika, wirtualna rzeczywistość, SI, człowiek połączony z maszyną. Kryminalno-sensacyjna opowieść o wrzuconym w cudze ciało najemniku prowadzącym śledztwo w sprawie zabójstwa/samobójstwa pewnego potężnego człowieka. Bohater niejednoznaczny i według mnie podobny do Wiedźmina – niby powinien być pozbawioną emocji maszyną do zabijania, a jednak jakieś uczucia się w nim tlą i brużdżą w […]