Archive for marzec, 2006

Hej ho, hej ho, do szkoły by się szło ;)

środa, 29 marca, 2006

image(/gfx/ciaza-cwiczenia.jpg, left)Już się wczułam w ciążę, poczytałam różne mądrości w internecie i uznałam, że najwyższy czas iść do szkoły rodzenia. No to poszliśmy i generalnie jestem zadowolona, głównie z części ćwiczeniowej – uczyliśmy się oddychać. Sławek umie, więc on powinien rodzić 😉 Poza tym były dwie panie z już urodzonymi dzieciaczkami, troszkę powiedziały o porodzie, […]

Byliśmy w kinie: Clive Owen, mmm…

wtorek, 28 marca, 2006

image(/gfx/clive-owen.jpg, right)Nie byliśmy w kinie milion lat, bo nic nie grali ciekawego, a jak jeszcze grali, to ja byłam nie do życia. No to w końcu poszliśmy, na „Plan doskonały” – ja w sumie tylko do towarzystwa, bo jakoś nie byłam przekonana, ale co tam. I okazało się, że było warto, bo film świetny, a […]

Zebranie Wspólnoty

środa, 15 marca, 2006

image(/gfx/zebranie.jpg, right) – Dzień dobry, jestem prezesem Zarządcy, witam na zebraniu (…) wybierzmy przewodniczącego (…) jak zwykle pani E. – Przepraszam, w kwestii formalnej, dlaczego ta pani znowu jest przewodniczącym?! Mnie nie wybrano do zarządu na poprzednim zebraniu, bo oszukano przy liczeniu głosów… – Przejdźmy do pierwszego punktu dnia, udzielenia absolutorium Zarządowi. – Przepraszam, w […]

Kto to wymyślił?

sobota, 11 marca, 2006

image(/gfx/lyzeczka.jpg, right)Zawsze chciałem mieć takie miejsce w którym mógłbym pochwalić geniusz twórców przedmiotów powszechnego użytku. Tylu genialnych w swojej prostocie rzeczy używamy na codzień i nie myślimy o tym, że ktoś je kiedyś wynalazł. I tych anonimowych, często od wieków już nie żyjących, twórców będę chwalił… w przyszłości. A na początek popiętnuję innego… Niniejszym piętnuję […]

Zasadniczo bez wielkich zmian

piątek, 10 marca, 2006

image(http://galeria.pucia.com/cache/small/Prywatne/FotoBlog/2006.03.12-DSC_0885.jpg, left, http://galeria.pucia.com/p9h5/3i66)1. Dziś pierwszy raz poczułam, jak dzidzia się rusza 🙂 Właściwie może było czuć i wcześniej, ale to jest takie delikatne dotknięcie, że nie wiedziałam, że to ono 🙂 Ale dziś je wyczaiłam, parę takich „bąbelków” było, tralala 🙂 2. Precyzują się plany rozebrania pieców i wyremontowania małego pokoju. Na razie zamierzamy zwołać […]