Archive for kwiecień, 2007

Burritos

sobota, 28 kwietnia, 2007

image(http://galeria.pucia.com/cache/small/Prywatne/FotoBlog/2007.04.28-DSC_4806-01.jpg, right, http://galeria.pucia.com/p9h5/j7fs)Jakiś czas temu Sławkowi zasmakowały meksykańskie dania, stąd dzisiejsza potrawa – burritos. Przepis jest moją autorską kompilacją tego, co znalazłam na sieci. Tortille kupiliśmy w Realu (nie jestem takim kulinarnym hardkorowcem, żeby samodzielnie je robić). Potrawa okazała się być szybka i łatwa w przygotowaniu oraz bardzo smaczna, wpisuję więc przepis do swojego kajecika […]

Skok rozwojowy

piątek, 27 kwietnia, 2007

Hania długo nie chciała pokazać, jaka to ona jest mądra i ile rzeczy umie (bo oczywiście jest wielce mądra, tylko na razie tego nie widać tak wyraźnie). Sławek już tracił nadzieję, że kiedyś uzyska satysfakcjonującą reakcję na swoje codzienne poranne: – Papa, Haniu! Papa! Zrób papa tatusiowi! Aż tu nagle niunia nie tylko zaczęła robić […]

Rodzina ach rodzina

piątek, 20 kwietnia, 2007

Wczoraj dotarła do nas wesoła wiadomość – będzie nowe dziecko w rodzinie 🙂 Powiadomili nas o tym szczęśliwi przyszli rodzice, czyli Sławka siostra i szwagier. Hania będzie miała kuzyna albo kuzynkę (Aneta twierdzi, że to będzie chłopiec i już). Sławek się cieszy, że będzie wujkiem 🙂

Sklepy internetowe, kolejna odsłona

piątek, 13 kwietnia, 2007

1. Merlin po ostatnim zamówieniu został całkowicie zdyskwalifikowany i więcej w nim kupować nie będę. Howgh. Nie chce mi się nawet pisać o tym wszystkim, bo to już trąci paranoją, ale mam dosyć szarpania się z nimi, żeby poprawili własne idiotyczne pomyłki – a przypomina to walkę z tepsą, bo też mają trzy oddzielne systemy […]

Dzień przyjaźni

sobota, 7 kwietnia, 2007

Przyjechała Asia z Irlandii. I spotkałyśmy się dziś we trójkę w kawiarni, Ewa, Asia i ja. Ludzie, jak mi tego brakowało! Nie kawiarni przecież, ale tego pogadania o wszystkim, w tym o sprawach ważnych i poważnych, o których nie gada się ze znajomymi, tylko z przyjaciółmi… Tego, że Asi słowa i doświadczenia uzupełniają moje, sprawiają, […]

Zalety emigracji

czwartek, 5 kwietnia, 2007

Początek mojej dzisiejszej rozmowy na czacie z angielską firmą… Please wait while we find a representative to assist you. You have been connected to Graeme Watts. Graeme Watts: Hello Slawomir Slawomir Pucia: Hi. [ i tu zadaję człowiekowi jakieś pytanie ] Graeme Watts: Slawomir, I will transfer you to Order Processing who will provide more […]