Archive for the 'Różne' Category

Męczący wypoczynek

wtorek, 7 sierpnia, 2007

image(http://galeria.pucia.com/cache/small/Prywatne/FotoBlog/2007.08.07-DSC_6586.jpg, right, http://galeria.pucia.com/j7qi)Dawno nie mieliśmy tak intensywnie wypoczynkowego weekendu, jak ostatni. I dawno też nie spędziliśmy tyle czasu na świeżym powietrzu, przy czym Sławek załapał się nawet na uprawianie tak elitarnych sportów jak paintball i jachting 😉 . W sobotę byliśmy na paintballu, organizowanym przez Sławka firmę – dla pracowników własnych i zaprzyjaźnionych. Było sporo […]

Plan zrealizowany

piątek, 27 lipca, 2007

image(http://galeria.pucia.com/cache/small/Prywatne/FotoBlog/2007.07.27-DSC_5781.jpg, right, http://galeria.pucia.com/p9h5/ftva)Mój szanowny małżonek ma różne swoje pomysły na życie, nie tylko swoje, przede wszystkim na życie Hani 😉 . Jeden z tych pomysłów był taki, że dziecko ma zacząć chodzić jak będzie miało 11 miesięcy i tydzień. Śpieszę więc donieść, że Hania zrealizowała plan z wyprzedzeniem, bo ma 11 miesięcy i jeden dzień […]

„Można pomóc”

czwartek, 19 lipca, 2007

Mój dramatyczny apel migrenowy miał taki efekt, że trafiłam do lekarza, na oko azjaty, który leczy akupunkturą… Wchodzę, a on: – Oo, nerwus… Po uszach widać! To musi być fajne, poznawać po uszach charakter, nie? Bo dobrze poznał… W dalszej części rozmowy zapoznał się z historią choroby, obejrzał mi lewą dłoń („Nie ma siły, nie […]

Wakacje

poniedziałek, 16 lipca, 2007

image(http://galeria.pucia.com/cache/small/Prywatne/FotoBlog/2007.07.16-DSC_5538.jpg, right, http://galeria.pucia.com/p9h5/rvru)Niespodziewanie zaistniały bardzo sprzyjające okoliczności przyrody, może nawet zbyt sprzyjające, bo upał straszny, ale co tam – wybraliśmy się z Anetą i Mariuszem do Pobierowa, pokazać Hani morze. Całego kontaktu z morzem było parę minut, bo żadne z nas nie jest fanem plażowania. Mnie tylko ciągnęło do wody, więc dokonałam tradycyjnego pomachania nóżką […]

Kreatywny warsztat

sobota, 30 czerwca, 2007

Prawdziwa scraperka pracuje w każdych warunkach. Wieczorami pojawia się problem z hałaśliwym dziurkowaniem, bo jest ryzyko obudzenia Hani. Jak widać poniżej, da się znaleźć na to rozwiązanie 🙂

Wpis numer 150

czwartek, 21 czerwca, 2007

Dopiero dziś jestem w stanie coś napisać. Dwa dni miałam potężną migrenę, prawie cały czas spałam, dobrze, że Sławek i obie babcie się mogły Hanią zająć. Ludzie, czy ktoś zna jakieś lekarstwo na migrenę? Namiary na lekarza/znachora/klinikę/cokolwiek, którzy to leczą? Ja już jestem naprawdę gotowa na wszystko, od akupunktury do trepanacji czaszki, byle się pozbyć […]

Jedziemy

niedziela, 10 czerwca, 2007

Wszystko już spakowane. Wielka, pomarańczowa waliza, dwa plecaki, torebka, dziecko 😉 To jest w sumie nasz pierwszy raz. Pierwsza w ogóle podróż z niunią, pierwszy mój i Hani lot samolotem, pierwszy Hani zagraniczny wojaż, pierwsza wizyta u Asi i Sławka w Irlandii (będziemy pierwszymi gośćmi). W ogóle nie wiem, czego się spodziewać. Mam tylko nadzieję, […]

Poranna kawka na własnym trawniku

czwartek, 31 maja, 2007

Poszłam dziś z Niunią na spacer na ryneczek na Pogodnie. Idąc wśród tych wszystkich domków i domeczków nie czuje się w ogóle miejskiego zapachu spalin, tylko zapach róż. W każdym prawie ogródku kwitną róże, takie piękne, różnokolorowe. Patrząc na nie myślę o tym, że właściwie tylko z jednego powodu chciałabym mieć domek z ogródkiem – […]

Najbardziej lubię te książki, które już znam

wtorek, 22 maja, 2007

Mam całą półkę książek czekających na przeczytanie, a po raz setny czytam stare kryminały Chmielewskiej. Do „Wszystko czerwone” wracam mniej więcej raz na rok i mimo, że znam to prawie na pamięć, to i tak nie mogę powstrzymać śmiechu przy tekstach pana Muldgaarda („Azali były osoby mrowie a mrowie?”). A mój ulubiony fragment to ten: […]

Świat!

piątek, 18 maja, 2007

Nasze dziecko zrozumiało, na czym polega raczkowanie i szur szur szur zgrabnie popyla na czworaczka, pokrzykując sobie dla zachęty: – Hy!! Gegegege! Gagagaga! Bebebebe! Eksploracja świata została niniejszym rozpoczęta, więc mamusia musiała przenieść nieco wyżej swoje papierowe skarby. Oczywiście jak tylko Hania dotrze do pierwszego lepszego mebla natychmiast ruch w poziomie zmienia się w ruch […]