Archive for styczeń, 2007

Aaagrh… błędy

czwartek, 11 stycznia, 2007

Jakimś dziwnym przypadkiem ze zdwojoną siłą zaatakowały mnie dziś błędy ortograficzne (i nie tylko) na necie, i muszę coś na ten temat napisać. 1. Zaimek „ów”. Nie mam pojęcia, dlaczego sprawia on tyle problemów, ale nagminnie spotykam się z błędnym użyciem. Wygląda na to, że ludzie kompletnie nie jarzą, że on się odmienia przez rodzaje […]

Jedzonko Hani

czwartek, 11 stycznia, 2007

image(http://galeria.pucia.com/cache/small/Prywatne/Hania/2007.01%20-%20Styczen/DSC_3750_.jpg, right, http://galeria.pucia.com/oue1/5vtf)Hania jest bardzo ciekawską osobą, cały świat ją interesuje, a zwłaszcza ludzie, jeśli jacyś są w zasięgu wzroku. Niestety, czasem zdarza się tak, że obserwacja ludzi koliduje jej z jedzeniem. Wtedy wyraźnie nie może się zdecydować, co jest ważniejsze i próbuje robić dwie rzeczy naraz. Tzn. je (cmok, cmok, dwa pociągnięcia) i przygląda […]

Pierwsza kolizja

poniedziałek, 8 stycznia, 2007

image(/gfx/opel-logo.jpg, right)No i się stało. Wyjeżdżając spod bloku rodziców przyłożyłem tyłem w latarnię 🙁 Wyjechałem tyłem trochę zbyt szybko, żeby nie zawadzać drogi gościowi, który z dala nadjeżdżał (swoją drogą, cztery razy bym zdążył, tak był daleko) Skutki okazały się niegroźne — mam zarysowany zderzak i lakier pod nim. Więcej szczęścia niż rozumu. Największa ulga, […]

Dzieci rosną

sobota, 6 stycznia, 2007

Hania wyrosła z kołyski – na długość jeszcze jakoś się mieści, ale rączkami zahacza o szczebelki z obu stron, a ona przez sen bardzo macha łapkami, więc trzeba było przeflancować dziecko do łóżeczka… Kołyska stoi tuż przy naszym łóżku, tak, że nie wstając mogłam dzidziowi smoczek podać jak wypadł, albo zasypiając trzymać niutka za rączkę. […]