Author Archive

Idzie wiosna

poniedziałek, 22 lutego, 2010

Wiem to na pewno, bo dziś poczułam nieprzepartą potrzebę: a. zrobienia porządków b. wywalenia precz sporej ilości ciuchów, ze szczególnym uwzględnieniem złachanych swetrów, w których snułam się po domu od października c. kupienia sobie nowej odzieży. Zakupy odkładam do chwili, jak śnieg stopnieje i w ogóle (zwłaszcza „w ogóle”), natomiast porządkowanie i wywalanie już zaczęłam, […]

Wyginam śmiało ciało

środa, 3 lutego, 2010

Zuzka opracowała autorski, całkowicie nowy sposób poruszania się, oparty głównie na turlaniu się i kiwaniu głową. Tradycyjne raczkowanie jest dla mięczaków.

Bajka z nutką popkultury

czwartek, 28 stycznia, 2010

Najpierw Hania śpiewała piosenki jako Agnieszka Włodarczyk, Artur Chamski i ta, co ma głos jak dzwon (-Mamusiu! Jak ona się nazywa? A, Joanna Liszowska). Potem była Edytą Górniak i płynnie przeszła do opowiadania bajki z pokazywaniem: Mały konik szedł i zjadł go dinozaur. I mama konika szukała swojego dziecka i wołała „Konikuuu!” I znalazła. I […]

Dobrze wydane 200 zł

sobota, 23 stycznia, 2010

Jak to dobrze, że są na świecie ludzie, którzy zupełnie przypadkiem noszą przy sobie zapasowy presostat i mogą Ci go wymienić za jedyne 225 zł, zmieniając tym samym piec niedziałający w działający. Co przy temperaturze na zewnątrz dochodzącej do -14 robi naprawdę dużą różnicę.

Zuzka ma dużo do powiedzenia

wtorek, 12 stycznia, 2010

Dotychczas wydawała bojowe okrzyki o dużej intensywności dźwięku, najchętniej w godzinach 4-6. Natomiast dziś weszła na wyższy poziom porozumiewania się. Kiedy po pięciu godzinach od ostatniego karmienia usiłowałam nakłonić ją, żeby possała dłużej niż cztery minuty, Zuzka powiedziała wyraźnie: Nie chcę. Po czym uzasadniła: Mamamama, babababa, wawawawa. I z zainteresowaniem wpatrzyła się w widoczne za […]

Wywiady

piątek, 8 stycznia, 2010

1. W styczniowym Zwierciadle wywiad z Marianem Kociniakiem – który przez pół wieku nie rozmawiał z dziennikarzami, bo nienawidzi prasy. Czy warto było przerywać to milczenie, aby poinformować społeczeństwo, że jako dziecko, w czasie okupacji, miał wszy, a potem jako student pił w akademiku? 2. W Vivie – „Intymne fakty z życia Anity Werner ujawnia […]

No nie wiem

piątek, 1 stycznia, 2010

– Madźku, musisz się zarejestrować na fejsbuku. – ? – Żebym mógł sobie żonę podlinkować.

Kicz?

niedziela, 13 grudnia, 2009

Widziałam dziś obraz: biało-niebiesko-granatowy, niedosłowny taki, kreski, plamki, a przedstawiający anioła ratującego człowieka z pazurów demona. Dokładniej rzecz biorąc anioł był facetem z loczkami, człowiek babą z gołym biustem, a demon kudłatym stworem z pazurami. Czy to banalne i schematyczne ujęcie tematu, od loczków anioła począwszy, przez gołą babę, co od razu sugeruje, że tak […]

Przed zaśnięciem

wtorek, 1 grudnia, 2009

Mamusiu, a jak będę duża, to też będę żoną? I dostanę pierścionek? Mamusiu, ja chcę gwiazdkę z nieba! Może tą weźmiesz, co jest najniżej? Mamusiu? A kotki też mają żołądki?

Świetny plac?

poniedziałek, 30 listopada, 2009

Plac Lotników to najlepszy zrealizowany obiekt w latach 1996-2008 w Szczecinie. – Ma znamiona świetnego europejskiego placu – mówi przewodniczący jury konkursu „Signum Temporis” Nie jestem pewna, czy Gazeta pisze o tym samym placu Lotników, który ja mam na myśli? Jeśli tak, to wychodzi na to, że znamionami „świetnego europejskiego placu” jest wybetonowanie wszystkiego na […]