Archive for 2008

Rozczarowanie dla Okruszków

niedziela, Maj 18th, 2008

Na gazeta.pl wyczytałam, że w niedzielę na Zamku Książąt Pomorskich będzie przedstawienie dla małych dzieci, takich do 4 lat. Nazywa się to „Teatr dla Okruszków” i spektakle są przystosowane dla maluszków (siedzą z rodzicami, biorą udział w przedstawieniu – pokazują, śpiewają). Pomyślałam, że Hani się pewnie spodoba, bo bardzo lubi, jak ktoś coś opowiada i [...]

Świat idzie do przodu

sobota, Maj 10th, 2008

Również jeśli chodzi o wyposażenie kuchni, ale ja bym tego w ogóle nie zauważyła. Mój projekt nowej kuchni wyglądałby tak samo, jak kuchnia u moich rodziców – szafki, szafki, jedna duża szafka, trzy małe szufladki, lodówka, kuchenka gazowa, biały zlewozmywak, nad nim suszarka, gdzieś tam się postawi mikrofalę (w naszym wypadku makrofalę, bo jest ogromne [...]

Zaraz się zacznie – zaraz się zacznie!

niedziela, Maj 4th, 2008

Remont się zaraz zacznie. Mamy już lokal zastępczy – cud prawdziwy i fuks niesamowity. Chcieliśmy dwa pokoje, na trzy miesiące, jak najtaniej (wiadomo) i jeszcze jak najbliżej domu. I udało się wynająć świetne mieszkanko, niedrogo, na trzy miesiące – 200 metrów od nas Ta lokalizacja i cena to w ogóle szok, że nam się tak [...]

„Nie kłam, kochanie”

czwartek, Maj 1st, 2008

Świetne! Świetne! Idźcie do kina! Nie lubię komedii romantycznych. Nawet bardzo nie lubię. Za to bardzo lubię Piotra Adamczyka, a od chwili, kiedy obejrzałam w Szymon Majewski Show jego scenki do „Natasza klasa” – nie tylko go uwielbiam, ale też uważam za genialnego aktora. I przez wzgląd na to postanowiłam zaryzykować. Ponieważ, dzięki uprzejmości dziadków, [...]

A.Marinina: Kolacja z zabójcą

poniedziałek, Kwiecień 28th, 2008

Na grupie pl.rec.ksiazki przy pytaniach o polecane kryminały powtarza się często nazwisko „Marinina”. Jakiś czas temu skusiłam się i wzięłam z podaj.netu książkę „Gra na cudzym boisku”. Mimo, że napisana dobrze, a bohaterka ciekawa to fabuła mi nie podeszła i odłożyłam w połowie. Ostatnio jednak w bibliotece nie mogłam znaleźć nic innego, więc jeszcze raz [...]

Dbanie o czystość

niedziela, Kwiecień 27th, 2008

Hania ma lalkę-niemowlaka, którą już od dawna karmi, usypia itd. Dzisiaj rano siedziała sobie z lalą na podłodze, podciągnęła jej rękawy i nogawki i robiła „myj myj” nóżki i rączki. Za chwilę patrzę, a Hania plastikową klamerką od bielizny manipuluje przy nóżkach lali… obcinała jej paznokcie Ciekawe, czy najpierw pomyślała, że trzeba obciąć, a potem [...]

Co to za moda taka

wtorek, Kwiecień 22nd, 2008

Kiedy chodziłam do liceum to w mojej klasie na 30 osób pięć dziewczyn miało na imię Magda, a cztery – Agnieszka. Dziś byłam z Hanią na spacerze. Na dziesięcioro dzieci w piaskownicy były cztery Hanki. Na moim forum też cztery znajome mają córeczki o tym imieniu. A przecież jak wybieraliśmy jej imię, to nie znaliśmy [...]

Jesteśmy wolni

niedziela, Kwiecień 20th, 2008

Hania pierwszy raz w swoim dwudziestomiesięcznym życiu zasnęła wieczorem bez mamy i spędziła z dala ode mnie całą noc. Wczoraj wieczorem zostawiliśmy Hanię u babci Krysi, z całym ekwipunkiem pluszaków (Dudu, Karolek i kotek), książeczek (o mamie, o babie i o myszy) i oczywiście z momem (smoczkiem). Ok. 21 przyszedł raport sms-em, że Hania śpi [...]

J.Chmielewska: Rzeź bezkręgowców

wtorek, Kwiecień 15th, 2008

Dostałam tę książkę pod choinkę i jakoś tak nie mogłam się zabrać – nowości Chmielewskiej ostatnio mnie raczej irytowały niż bawiły. W końcu dziś, z braku czegoś innego, wzięłam sobie ją do usypiania Hani (tzn. do czytania podczas usypiania w dzień, ok.11.30) i właśnie przed chwilą skończyłam. Całkiem fajna. Nie irytująca. Akcja opiera się głównie [...]

Mały dzidziuś czyli Toś

sobota, Kwiecień 12th, 2008

Na Wielkanoc Hania spotkała się ze swoim kuzynem Antosiem, który miał wtedy trzy miesiące. Nazywała go „Tośśś” i strasznie była zafascynowana tym, że on ma smoczka w buzi nawet, jak nie śpi (a ona dostaje tylko do spania). Po spotkaniu z Antosiem Hania, już u nas w domu, bawiąc się swoją lalką niemowlaczkiem pokazuje na [...]