Jeszcze nic!
poniedziałek, Sierpień 21st, 2006Piszą, dzwonią: – I co, i co? Ano jeszcze ciągle nic, Hania się nie spieszy na świat. Moja mama w nerwicę już popadła Podobno przy pierwszym dziecku to normalne, że się trochę przenosi. A jak się już dzidzia skieruje drobnymi kroczkami do wyjścia, to z całą pewnością poinformujemy o tym Tymczasem w domu wszystko przygotowane, [...]

