Słownik cz.4
piątek, 21 marca, 2008Bardzo dużo to dziecko mówi. Policzyłam, że używa już ponad pięćdziesięciu słów, szok. Na razie brakuje jakichkolwiek reguł gramatycznych, ale dogadać się można całkiem dobrze. Słowa, którymi mnie ostatnio zaskoczyła (trzykropek dlatego, że ona tak końcówki przeciąga): – Biśśś… (dziadek – Zbyszek, czyli chyba Zbyś?) – miśśś… (Miś – dotychczas mówiła „mim”!) – denden (hm, […]

