Kosmos – ostateczna granica…
środa, Maj 13th, 2009czyli oczywiście “Star Trek”. Ale fajny! No po prostu fajny! I tak się przypominają te klimaty, łapanie odcinków różnych serii w różnych telewizjach… Ech…
Nic konstruktywnego nie napiszę, zwyczajnie mi się podobało i dobrze się bawiłam. Generalnie nie przepadam za prequelami i też nie przepadam za filmami o przenoszeniu się w czasie, bo to bez [...]

